|
Malownicza jest architektura hotelowego patio. Drewniane galerie pną się po jasnych murach. Renesansowe okna, jak zwierciadła, odbijają urok tego miejsca. W zaciszu hotelowego baru znajdą trunek dla siebie nawet najwybredniejsi koneserzy.
Całość podworca przykryta jest szklanym dachem. Zewnętrze staje się wnętrzem. Prosto z rozświetlonego dziedzińca można przenieść się do renesansowej restauracji.
Po zmroku, nad kryształowo przejrzystym sklepieniem, lśnią gwiazdy na firmamencie.
|